Szubinianie w Bieszczadach, czyli IV Maraton Rzeźnika!

bieg rzeźnika 2025

Choć od startu IV Maratonu Rzeźnika minęło już kilka tygodni, warto wrócić do tej prestiżowej imprezy biegowej, która odbyła się 19 czerwca 2025 roku w Cisnej, w ramach XI Festiwalu Biegu Rzeźnika, który na różnych dystansach zgromadził niemal 2500 śmiałków z całej Polski – a wśród nich znalazło się dwóch reprezentantów Szubina.

Bieg górski z najwyższej półki

19 czerwca 2025 roku w Cisnej odbył się IV Maraton Rzeźnika, jeden z najbardziej wymagających biegów górskich w Polsce. Trasa liczyła 52 kilometry, a suma przewyższeń przekraczała 2 250 metrów. Start i meta znajdowały się w Cisnej, a uczestnicy pokonywali m.in. Małe i Duże Jasło, Okrąglik oraz okolice Balnicy.

To był prawdziwy test wytrzymałości — techniczna trasa, długie podejścia, kamieniste zbiegi i zmienna pogoda w bieszczadzkim terenie wymagały nie tylko dobrej formy fizycznej, ale i silnej psychiki.

W gronie 480 startujących znalazło się dwóch mieszkańców Szubina, którzy nie tylko ukończyli bieg, ale zmieścili się w solidnej części stawki.

  • Waldemar Szreder przekroczył linię mety z czasem 08:25:20.15, zajmując 140. miejsce.

  • Szymon Springer ukończył trasę w 08:39:15.50, co dało mu 162. pozycję.

Zawody z czasem 05:09:25.10 wygrał Szymon Dobrowolski z Mszany Dolnej. Trzech zawodników przekroczyło zakładany limit czasu (13 godzin), natomiast aż dziewięciu zawodników nie ukończyło biegu.

Wataha L-PAAK – lokalna siła na szlaku

Obaj zawodnicy reprezentują barwy Watahy L-PAAK – aktywnej grupy biegowej z gminy Szubin, skupiającej pasjonatów biegania na różnych poziomach zaawansowania. Drużyna regularnie startuje w biegach ulicznych, trailowych i górskich, promując sportowy styl życia i wspierając się nawzajem w treningach i startach.

Udział w Maratonie Rzeźnika to kolejne wyzwanie, któremu członkowie Watahy stawili czoła – i to z powodzeniem. Wynik zawodników z Szubina zasługuje na uznanie – nie tylko ze względu na wymagający profil trasy, ale również ze względu na konsekwencję, wytrwałość i siłę, jakiej wymaga ukończenie takiego biegu.

Z redakcyjnej perspektywy – gratulujemy Waldemarowi oraz Szymonowi wytrwałości i sportowego ducha. Ich obecność w Cisnej pokazuje, że pasja do biegania górskiego ma swoje silne fundamenty także w naszej gminie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry