Zieloni rundę jesienną zakończyli na siódmym miejscu. Cztery zwycięstwa i dwa remisy pokazują, że drużyna potrafiła punktować, ale brakowało jej regularności. Ostatnim rozmówcą Mikołaja Kalinowskiego był Rafał Grzelak – grający trener Zielonych Zalesie.
Zieloni mają za sobą rundę jesienną, która z jednej strony pokazała potencjał i dobre momenty, a z drugiej obnażyła pewne braki. Jak ze swojej perspektywy podsumujesz tę część sezonu i czego najbardziej zabrakło, by tych punktów było więcej?
RG: Runda jesienna była dla nas bardzo trudna. Podczas letniego okresu przygotowawczego wróciło do nas kilku doświadczonych zawodników, to skutkowało wieloma zmianami w składzie w stosunku do poprzedniej rundy. Drużyny również nie ominęły kontuzje – często nie mogliśmy rozgrywać spotkań w pełnym składzie. Jeżeli chodzi o samą grę, to brakowało skuteczności pod bramką przeciwnika.
Patrząc na jesienne mecze Zielonych, które elementy gry uważasz za fundament, na którym można budować lepsze i bardziej regularne wyniki w rundzie wiosennej?
RG: Fundamentem naszej gry jest gra całego zespołu w obronie. Obrona od bramkarza aż do napastnika dobrze funkcjonuje prawie w każdym meczu. Naszą siłą są szybcy zawodnicy, ofensywnie na tym będziemy opierać naszą grę.
Okres zimowy to czas pracy. Jak wyglądają przygotowania drużyny do rundy rewanżowej i czy w porównaniu do wcześniejszych lat wprowadziliście jakieś zmiany w sposobie trenowania?
RG: W tym roku przygotowania rozpoczęliśmy trochę później niż zwykle, odpuszczając okres halowy. Trenujemy na orliku oraz sparingi.
Co Twoim zdaniem będzie kluczowe, aby Zieloni w rundzie wiosennej punktowali częściej i unikali prostych strat, które zdarzały się jesienią?
RG: Kluczowym aspektem, aby moja drużyna zdobywają więcej punktów jest skuteczności całego zespołu oraz stabilizacja kadry zawodniczej.
W rozgrywkach ligowych ważny jest nie tylko poziom sportowy, ale też mentalność zespołu. Jaką rolę w Zielonych odgrywa na przykład integracja drużyny, szczególnie w kontekście mentalnym w drugiej części sezonu?
RG: Mentalność oraz atmosfera w naszym zespole zawsze odgrywała ważną rolę. Każdy z nas wie, że na boisku jak i poza boiskiem może liczyć na kolegę z drużyny.
Dzięujemy za rozmowę!
To ostatni z serii wywiadów z trenerami drużyn piłkarskich z gminy Szubin. Z możliwości krótkiej rozmowy zrezygnował Igor Luberda również grający trener Hutnika Tur. Poniżej odnośniki do wszystkich pozostałych wywiadów z tej serii:
„…była to wspaniała runda jesienna z małą rysą” – rozmowa z Cyprianem Domerackim
„Musimy tylko poprawić skuteczność” – rozmowa z Marcinem Czerwińskim






Czasem warto się zatrzymać i przeczytać coś takiego.Mało który tekst sprawia, że zatrzymuję się na stronie na dłużej – ten się udał. Ciekawie udało się zachować ten balans między osobistym tonem a konkretem. Zapisuję stronę – za jakiś czas będę chciał tu wrócić, żeby poczytać nowe mam nadzieje równie dobre teksty.