W Szubinie sport ma wiele twarzy, ale kiedy rozmowa schodzi na siatkówkę jedno nazwisko pojawia się niemal od razu – Jan Lesiuk. Jego droga rozpoczęła się na sali gimnastycznej szkoły podstawowej nr 2, a poprowadziła go aż na ligowe parkiety w Polsce i poza granicami kraju.
Kim jest Jan Lesiuk
Jan Lesiuk urodził się 7 czerwca 1996 roku w Szubinie. Pierwsze odbicia trenował jeszcze w szkole, później rozwijał się w Nakielskim Towarzystwie Sportowym „Trójka” oraz w młodzieżowej drużynie Transferu Bydgoszcz. Już jako nastolatek wyróżniał się ambicją i charakterem do gry. Razem z Pawłem Stysiałem sięgnął po brązowy medal Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w siatkówce plażowej – to był jego pierwszy poważny sygnał, że w siatkówce może zajść daleko.
Po latach gry w regionie przyszedł czas na zawodowe wyzwania. Lesiuk reprezentował m.in. Łuczniczkę Bydgoszcz, gdzie w sezonie 2015/16 zadebiutował w PlusLidze, a następnie MKS Ślepsk Suwałki, Chemika Bydgoszcz, SPS Chrobrego Głogów czy REA BAS Białystok – tam pełnił rolę kapitana i jednego z liderów zespołu. Grał również w barwach BBTS-u Bielsko-Biała, a w sezonie 2024/25 spróbował sił w słowackim VK Slavia SPU Nitra.
Przed sezonem 2025/26 jego nazwisko ponownie pojawiło się w polskich mediach siatkarskich – nowym klubem Lesiuka został KS Camper Wyszków, rywalizujący na poziomie drugiej ligi.
Kapitan, wszechstronność, cel
Szczególnie dobrze kibice zapamiętali go z gry w Białymstoku. W sezonie 2020/21 jako kapitan REA BAS zdobył aż 252 punkty – w tym 37 blokiem i 17 zagrywką. Pokazał, że nie jest tylko mocnym atakującym, ale także wszechstronnym zawodnikiem, który potrafi wspierać drużynę w każdej fazie gry. Jego atak mierzy 340 cm, a blok 310 cm – to parametry, które w połączeniu z ekspresyjnym stylem sprawiają, że na boisku trudno go nie zauważyć.
Po etapie w Białymstoku przyszedł czas na pasmo sukcesów, które sam zawodnik wspomina z dużą satysfakcją: „Zaraz po sezonie 2020/2021 grając w Bielsku-Białej wygraliśmy I ligę i awansowaliśmy do PlusLigi (sezon 2021/22). W następnym sezonie wraz z CHKS Chełm wygraliśmy II ligę i awansowaliśmy do I ligi (2022/23). Następnie grałem w Rudzińcu, gdzie udało się powtórzyć sukces i także awansować do I ligi (2023/24)” – opowiada Jan.
To jednak nie wszystko. Lesiuk dwukrotnie miał okazję mierzyć się z najlepszymi zespołami w kraju: „W obydwu tych sezonach udało się awansować do ćwierćfinału Pucharu Polski, gdzie moimi rywalami byli Jastrzębski Węgiel oraz Warta Zawiercie. To były mecze, które na długo zapamiętam” – dodaje.
W sezonie 2024/25 ponownie występował w barwach Rudzińca, jednak problemy finansowe klubu zmusiły go do zmiany barw w trakcie rozgrywek. Trafił wówczas na Słowację. „Dołączyłem w połowie sezonu, kiedy drużyna była poza strefą medalową. Celem był awans do najlepszej czwórki ekstraklasy. Udało się – skończyliśmy ostatecznie na trzecim miejscu” – relacjonuje Lesiuk.
Obecnie Jan Lesiuk będzie reprezentować barwy KS Camper Wyszków. Cel na sezon 2025/2026 jest dla niego jasny: „Staję przed zadaniem powtórzenia sukcesów z Chełma i Rudzińca, aby awansować do I ligi wraz z Camperem. To byłby taki hat-trick i w końcu możliwość powrotu do gry w I lidze siatkówki” – mówi z uśmiechem.
Z Szubina na parkiety
Historia Jana Lesiuka to dowód na to, że ciężką pracą, konsekwencją i odwagą można przejść drogę od szkolnej sali w małym mieście aż po profesjonalne parkiety. Dla młodych sportowców z gminy Szubin może być przykładem, że warto marzyć i krok po kroku realizować swoje cele.
Szubin ma w nim swojego siatkarskiego ambasadora – zawodnika, który pokazuje, że lokalne korzenie mogą prowadzić do wielkich sportowych przygód. Życzymy mu zdrowia, siły i kolejnych udanych sezonów.




