Za nami sezon 2024/2025 w rozgrywkach B-klasy (grupa Bydgoszcz III), w którym wystąpiły cztery drużyny z gminy Szubin: Victoria Kołaczkowo, Iskra Zamość-Rynarzewo, Zieloni Zalesie i Hutnik Tur. Jak im poszło? Sprawdźmy!
Victoria Kołaczkowo – najlepsza z gminy, podium w tabeli
Victoria miała bardzo udany sezon. Zajęła trzecie miejsce w lidze, zdobywając 47 punktów (15 wygranych, 2 remisy, 3 porażki) i świetny bilans bramkowy 80:26. Szczególnie dobrze radziła sobie na wyjazdach – wygrała aż 9 z 10 meczów.
Victoria była zespołem, który walczył o B-klasowe przywództwo w naszej gminie oraz który liczył się w walce o podium, a nawet fotel widelidera. Cały sezon pokazał, że to solidna drużyna z potencjałem. Jeśli uda im się utrzymać skład, dodatkowo go wzmocnić to kolejny sezon może być jeszcze lepszy.
Iskra Zamość-Rynarzewo – stabilnie i z dobrym bilansem
Iskra zakończyła sezon na czwartym miejscu z 40 punktami (13 zwycięstw, 1 remis, 6 porażek) i bilansem bramkowym 72:23. Zaraz po bezkonkurencyjnych Czarnych Nakło to druga najlepsza defensywa w lidze. Iskra świetnie spisywała się u siebie – wygrała 7 z 10 domowych spotkań.
Zabrakło trochę lepszych wyników w meczach z czołówką i po meczach bezpośrednich trudno było myśleć o czymś więcej. Mimo to, był to bardzo solidny sezon w wykonaniu Iskry.
Zieloni Zalesie – trudny rok w defensywie
Zieloni skończyli sezon na ósmym miejscu z dorobkiem 21 punktów (6 wygranych, 3 remisy, 11 porażek). Bilans bramkowy 37:78 pokazuje problemy w obronie.
Były jednak pozytywne momenty, jak remis z Victorią (3:3), wygrana z Orłem Kcynia (1:0 czy także wysokie wygrane z Hutnikiem (4:0) i GLZS Sadki (7:3).
Hutnik Tur – sezon na przetrwanie
Hutnik zajął dziesiąte miejsce z zaledwie 11 punktami (3 zwycięstwa, 2 remisy, 15 porażek). Największy problem to formacja obrony – aż 101 stracone bramki.
Mimo to drużyna potrafiła pokazać charakter – wygrana 4:2 z Orłem Przyłęki, remis z GLZS Sadki (3:3) to jasne punkty tego sezonu. Jeśli uda się poprawić grę w obronie, w przyszłym roku może być lepiej.
Podsumowując za nami bardzo zróżnicowany sezon. Victoria zagrała świetnie i była blisko awansu, Iskra trzymała poziom, Zieloni przetrwali trudny sezon, a Hutnik – choć miał pod górkę – walczył do końca.
Cieszy, że aż cztery drużyny z naszej gminy aktywnie grają w B-klasie. Miejmy nadzieję, że w kolejnym sezonie będzie jeszcze więcej powodów do radości, a może i upragniony awans którejś z ekip do A-klasy i rywalizowanie z Szubinianką? Jej oczywiście życzymy powrotu do „okręgówki”.
(foto: Anna Powałowska – BYŁA I PIŁA)





