Szubinianka zakończyła jesień na trzecim miejscu, zdobywając 30 punktów w trzynastu meczach. Bardzo dobry bilans bramek oraz tylko jedna porażka pokazują, że szubińska drużyna jest niezwykle trudnym rywalem dla każdego, zarówno u siebie, jak i na wyjazdach. Dziewięć zwycięstw i trzy remisy to dowód na solidność, która w tej lidze jest często kluczowa.
Trzecim rozmówcą Mikołaja Kalinowskiego jest Patryk Jurkiewicz – trener seniorskiej drużyny LKS Szubinianka SISU Szubin, występującej w drugiej grupie bydgoskiej A-klasy
Szubinianka ma za sobą bardzo solidną rundę jesienną, zakończoną wysokim miejscem w tabeli i regularnym punktowaniem. Jak z perspektywy trenera możesz podsumować pierwszą część sezonu i na ile udało się zrealizować cele, które stawialiście sobie przed startem rozgrywek?
PJ: Tak, to prawda. Szubinianka ma za sobą dobrą pierwszą część sezonu. Cel jaki sobie postawiliśmy na rundę jesienną to miejsca 1-4 w ligowej tabeli, który jak widać został zrealizowany z plusem, bo zakończyliśmy jesień na trzecim miejscu.
Patrząc na jesienne występy zespołu, które elementy gry uważasz za największy atut Szubinianki, a w jakich aspektach widzisz jeszcze przestrzeń do poprawy przed rundą rewanżową?
PJ: Po rundzie jesiennej mój zespół ma najlepszą defensywę w lidze, gdzie straciliśmy tylko 12 bramek. Uważam to za dużo sukces całej drużyny. Natomiast nasza gra w ofensywie nie przyniosła aż tak wielu bramek, lecz dla mnie jako trenera nie liczy się ile bramek strzelamy, bo najważniejsze są 3 punkty i radość po meczu.
Trwa okres przygotowawczy do rundy wiosennej. Jak wygląda praca zespołu w zimowych warunkach i na jakich obszarach koncentrujecie się obecnie najbardziej?
PJ: Mimo trudnych warunków atmosferycznych sporo intensywnej pracy już za nami. Na pewno kluczowa jest intensywność zajęć i przygotowanie motoryczne zespołu.
Wraz z udaną rundą jesienną coraz częściej pojawiają się głosy, być może oczekiwania związane z walką o czołowe miejsca w tabeli. Jak podchodzisz do tych kwestii i w jaki sposób starasz się nimi zarządzać wewnątrz zespołu?
PJ: Po udanej rundzie jesiennej nasze cele i podejście się nie zmieni. Chcemy w każdym meczu grać o zwycięstwo i dawać dużo radości naszym kibicom. To wszystko trzeba potwierdzić na boisku.
Przerwa zimowa to często czas na przemyślenia i korekty. Czy kibice mogą spodziewać się po niej zmian kadrowych, nowych rozwiązań taktycznych lub innych elementów, które wpłyną na obraz gry Szubinianki w rundzie wiosennej?
PJ: Naszym głównym celem w przerwie zimowej było utrzymanie trzonu drużyny i go zrealizowaliśmy. Myślę, że kibice mogą na wiosnę zobaczyć nowe twarze w Szubiniance, które dadzą nam jeszcze więcej jakości.
Dziękujemy za rozmowę!
foto: Beata Danielewska-Szymczak





